Pokazywanie postów oznaczonych etykietą titadoremi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą titadoremi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lipca 2018

#123 Kiki at the Pool

Jak mówiłam - mój blog będzie tętnił życiem przez wakacje. Może nie uda mi się robić zdjęć codziennie, ale aktualnie na to mam ochotę. Nie mam wielu zajęć, siedząc sama w domu, więc eksperymentuję z lalkami i aparatem. Dziś naraziłam Kiki, aparat oraz siebie na utopienie, na szczęście obeszło się bez tragicznych wypadków i strat i skończyło się zaledwie mokrym wigiem. Robiony na szybko strój kąpielowy pokazuje, jak bardzo nie lubimy się z igłą oraz nitką - totalna prowizorka, na szczęście zdała egzamin w basenie. Muszę przyznać, że sesja na wodzie była wyzwaniem! Kiki ciągle odpływała, obracała się, przechylała, ale udało mi się coś tam zrobić. Jestem całkiem zadowolona, jak na warunki, w jakich przyszło mi ją focić. Żałuję tylko, że nie wzięłam do tej roli kogoś innego, ale kierowałam się długością wiga, który ostatecznie i tak skończył w wodzie. Mam nadzieję, że zdjęcia wam się spodobają!


zbędny element: drabina w tle po prawej




kolejny zbędny element w kadrze: pływak z chlorem

utopiony ręcznik


Ostatnie to chyba mój faworyt. Teoretycznie nic specjalnego, ale jednak wygląda naprawdę fajnie. Jako że niedługo będę miała calutki dom (oraz ogród) tylko dla siebie, to liczę, że będę jeszcze bardziej zmotywowana do dużej ilości zdjęć oraz postów! A jako że większość pomysłów przychodzi spontanicznie, nie obawiam się o brak weny - liczę na miliony pomysłów i inspiracji! Wam natomiast życzę udanej reszty wakacji i liczę na obficie sfotografowane lalki, które będę mogła oglądać potem na grupach i blogach. Do następnego! 

poniedziałek, 25 grudnia 2017

#109 Christmas Kiki

Zrobimy tak. Ja pokażę wam ładne zdjęcia Kiki, a wy nie powiecie reszcie moich lalek, że ją faworyzuję. Deal? Deal. No to łapcie:







Wątpię, że to koniec świątecznego spamu. Wpadłam w zdjęciowy szał, ciągle mam ochotę na świąteczne fotki, a jutro będzie kolejna okazja. Te zostały zrobione u mojej ulubionej cioci, niestety prawie od razu padł mi aparat, dlatego jest ich tylko sześć i tylko przy choince. Jutro wybieram się do taty i dziadków, więc spróbuję zrobić ich więcej. Zastanawiam się, którą lalkę zabrać, żeby znów nie była to Kiki albo Pudding, bo w ostatnich dniach dostały za dużo zdjęć. Myślę nad wciśnięciem Nel w bardziej świąteczne ciuszki i zabranie jej, z drugiej strony maluchy dawno nie dostały uwagi, z trzeciej nie mam ochoty robić im zdjęć ostatnio... Fennel nie ma butów (ani normalnych spodni), Blossom ręki, Kyo ma zbyt kłopotliwe włosy na podróże, a Yui nie pasuje mi do tego klimatu... Te święta będą chyba jednak Kikowo-puddingowe. No nic, może chociaż je przebiorę, haha. Obyście nie zanudzili się widokiem tych samych lalek przez cały ten czas, do następnego posta (pewnie również świątecznego)!

środa, 15 listopada 2017

#107 Innocent Girl

Zacznę od tego, że Shiori leci w świat. Na ciałku Kyo. Potrzebuję trochę pieniędzy, a z ciałkiem niefajnie mi się pracuje, więc lecą razem. Tymczasem Kiki zabrała wyżej wymienionej pannie wiga i okularki i widocznie czuje się z tym doskonale. Wygląda jeszcze lepiej - ten wig sprawił, że zakochałam się w niej po uszy i wraz z Yui siedzi wygodnie na miejscu mojej ulubienicy. Z tego całego zakochania, pożyczyłam kieckę od Kyuo oraz wianek od Saszy, właścicielki Momo i poleciałam z Kiki na przedzajęciową sesję w parku. Dziś jakoś mocniej się wstydziłam i co chwilę oglądałam się za siebie, żeby upewnić się, że nikt mnie nie podgląda. Udało mi się jednak zrobić parę niezłych zdjęć! 
(Pssst. Fun fact: dziewczęta z grupowej lalkowej rozmowy mówią, że Kiki miała swoją I komunię świętą i... cóż, coś w tym jest XD)







Kurczę no, jest cudowna! Nie sądziłam, że ten wig będzie tak jej pasował, kocham ją teraz! <3
Do napisania! 

czwartek, 21 września 2017

#103 Shiori w okularach i wigowa wpadka

Oprócz tego, że Shiori dostała okulary, a potem parę ładnych zdjęć w nich (które zaraz wrzucę), przyszły dziś wigi dla dwóch przyszłych lalek (nie, nadal ich nie ma i jeszcze do mnie nie lecą, ale są już dawno zamówione i opłacone), jednak ten dziewczęcy okazał się zbyt mały na pullipową główkę, więc poszczęściło się Ari, która wygląda w nim cudownie!






Uwielbiam ją w tych okularkach!



Wig okazał się za mały na Pullip? *wzrusza ramionami* JAKA SZKODA!


Prawda, że wygląda najbardziej uroczo na świecie i super słodko???