środa, 16 sierpnia 2017

#99 Shiori, Nel & Ivy

Nie mam tym razem nic super, ale! Przyszłam z garstką, garsteczką ładnych zdjęć. Shiori dostała nowego wiga, czeka na chipy i obitsu, więc jeszcze troszkę i będzie gotowa <3



Możecie kojarzyć tego wiga. To wig Poziomki! Jestem nim zachwycona, ale przede wszystkim jestem zachwycona jak Shiori się w nim prezentuje. Z początku nie byłam do niej przekonana, ale odkąd ma nowego wiga, jest coraz lepiej. Liczę, że nic mi się nie odwidzi i ze mną zostanie c:

No a teraz... gwiazdy tego posta. Nel i Ivy na spacerze!



Wiem, że dwa pierwsze zdjęcia są prawie identyczne, ale oba podobają mi się na tyle, że nie potrafię zdecydować.






Niestety na dziś to wszystko, jeśli chodzi o zdjęcia. Mogę jeszcze wam zdradzić, że szykują się zmiany w moich lalkach. Nie mam na myśli zmiany składu (chociaż we wrześniu pewnie ktoś do nas dołączy), a zmiany wyglądowe. Shiori czeka na nowe czipy i obitsu, Ari także oczekuje nowych oczek. Kyo i Ivy dostaną wkrótce nowe ciałka, a Nel doczeka się wiga! Ten niestety zaczyna wyglądać dość źle, ale czego mogę oczekiwać po ponad rocznym stockowym wigu... No. To do napisania, postaram się zrobić coś równie ładnego na setny post! 

niedziela, 6 sierpnia 2017

#98 Miał być meet.

No właśnie. Miał być meet. Miało być parę osób. Więcej niż trzy zdecydowanie. Ale oczywiście coś nam nie wyszło z dogadywaniem się i spotkaliśmy się w trójkę u jednego lalkowego znajomego. Lalek było sporo jak na trzy osoby, ale większość już znacie, a ja - choć nie lubię BJD - skupiłam się na jednym żywicznym chłopcu. Bardzo zresztą specyficznym, ale szczegóły to potem. Rzucę najpierw paroma zdjęciami tego, co zrobiłam, a dużo nie mam, bo co to za zdjęcia w domu (a gdziekolwiek wychodzić nam się nie chciało w trzy osoby w taką pogodę...). 
Zacznę od dyniek, bo ich zdjęć mam niewiele.


To Shiori i jej brat! Isul Johan Retro Memory, który już się tu pojawił nie raz, a sądzę, że ten nie jest ostatni.




Poznajecie? Tak, to Ivy c:


A ta już-nie-kruszynka to Adelaine w wigu Devy. Cudownie jej w tym kolorze i fryzurze.



Najbardziej chyba jednak w tym wigu podoba mi się Ari. Wygląda cuuudooownie!




Okej, to teraz pokażę wam, co się działo z wigiem Ivy, kiedy ona paradowała w wigu Johana, Johan leżał na stole w wigu Adelaine, Adelaine miała wiga Devy, a Deva siedział łysy.









 Właśnie to się działo. To Lycoris, do którego należą wszystkie żywiczki ze zdjęć. Właściwie to już końcówka, ale mam jeszcze sporą sesję mojego ulubionego żywicznego chłopca z Dollzone, którego moldu nikt nie zna.... bo nigdzie o nim nie piszą. Tak czy siak, jest cudowny, cudownie dziwny i inny, dlatego poświęciłam mu mnóstwo uwagi. Zdjęcia są podobne, ale wszystkie mi się podobają, dlatego nie będę wybierać i wrzucam wszystkie :-)























Musicie przyznać, że jest cudowny. Na imię mu Iris i jest pierwszym żywicznym chłopcem, z którym współpracowało mi się naprawdę dobrze - mimo, że cały czas chciał siadać. Tyle na dziś, do następnego!


PS. Zauważyliście, że zostały tylko dwa posty do setki? Muszę coś ciekawego wymyślić!

niedziela, 23 lipca 2017

#97 Plants are friends.

Miałam okazję pojechać dziś do mojej ulubionej części rodziny i zabrać lalki. Uznałam więc, że zabiorę Yui oraz Shiori, jako że są najnowsze i co do Yui - to zdecydowanie był dobry pomysł. Mała idealnie wpasowała się w klimat roślinno-letni, natomiast ze Shiori jeszcze mam problem... ale próbowałam. Nie mam za bardzo o czym się rozpisywać, więc na szybko jeszcze wspomnę, że jestem naprawdę zadowolona z tych zdjęć. Są bardzo ładne i widzę swój progres.

SHIORI








Ten biały na dole kadru to Tadeusz. Jest niesamowicie śliniącym się buldogiem angielskim, któremu z nieznanych powodów, bardzo spodobały się dwa kawałki winylu z włosami.




Okej. To Tadeusz, ślimol, upolowany przeze mnie na drzewie oraz moja siostra jako hamakowe burrito. Teraz możemy przejść do konkretów (ładnych zdjęć).













Przed Yui ciężko ukryć, że rośliny to przyjaciele. Ona wejdzie wszędzie tam, gdzie zielono.


 









Na dziś to tyle, ale mam nadzieję, że jeszcze nie macie dość Yui, bo z nią współpracuje mi się zdecydowanie najlepiej!