Pokazywanie postów oznaczonych etykietą darkobitsu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą darkobitsu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lipca 2018

#123 Kiki at the Pool

Jak mówiłam - mój blog będzie tętnił życiem przez wakacje. Może nie uda mi się robić zdjęć codziennie, ale aktualnie na to mam ochotę. Nie mam wielu zajęć, siedząc sama w domu, więc eksperymentuję z lalkami i aparatem. Dziś naraziłam Kiki, aparat oraz siebie na utopienie, na szczęście obeszło się bez tragicznych wypadków i strat i skończyło się zaledwie mokrym wigiem. Robiony na szybko strój kąpielowy pokazuje, jak bardzo nie lubimy się z igłą oraz nitką - totalna prowizorka, na szczęście zdała egzamin w basenie. Muszę przyznać, że sesja na wodzie była wyzwaniem! Kiki ciągle odpływała, obracała się, przechylała, ale udało mi się coś tam zrobić. Jestem całkiem zadowolona, jak na warunki, w jakich przyszło mi ją focić. Żałuję tylko, że nie wzięłam do tej roli kogoś innego, ale kierowałam się długością wiga, który ostatecznie i tak skończył w wodzie. Mam nadzieję, że zdjęcia wam się spodobają!


zbędny element: drabina w tle po prawej




kolejny zbędny element w kadrze: pływak z chlorem

utopiony ręcznik


Ostatnie to chyba mój faworyt. Teoretycznie nic specjalnego, ale jednak wygląda naprawdę fajnie. Jako że niedługo będę miała calutki dom (oraz ogród) tylko dla siebie, to liczę, że będę jeszcze bardziej zmotywowana do dużej ilości zdjęć oraz postów! A jako że większość pomysłów przychodzi spontanicznie, nie obawiam się o brak weny - liczę na miliony pomysłów i inspiracji! Wam natomiast życzę udanej reszty wakacji i liczę na obficie sfotografowane lalki, które będę mogła oglądać potem na grupach i blogach. Do następnego! 

piątek, 20 kwietnia 2018

#115 Ogród Japoński

Po częstotliwości dodawania postów na mojego bloga, można śmiało stwierdzić, że przyszła wiosna. Ostatni wpis dodałam raptem trzy(!) dni temu, a ja znowu mam co wrzucać, w dodatku jeszcze dziś wybieram się na kolejne zdjęcia! Tym razem wybrałam się z Kyuo do wrocławskiego Ogrodu Japońskiego, który jest pięęękny, a bilet kosztuje grosze (2 złote za ulgowy, 4 złote za normalny), więc zdecydowanie polecam się wybrać. Sama byłam tam pierwszy raz, czego kompletnie nie mogę zrozumieć, bo ani nie mam daleko, a dwa złote zawsze wygrzebię. W każdym razie! Zrobiłam tam kilka ładnych zdjęć, polegających raczej na lalka stoi, lalka siedzi, ale mimo to, wyszły naprawdę przyzwoicie. Dodatkowo dorzucę też parę zdjęć samego ogrodu, ale średnio potrafię fotografować coś innego niż lalki, także proszę o wyrozumiałość - widzę w nich, co poszło nie tak, więc prawdopodobnie następnym razem się poprawię! 

Pullip Favorite Ribbon, Misako Aoki, Obitsu SBH body, leekeworld wig, goldenrod



Prześwietlona spódniczka, włoski odstające na wszystkie strony ogrodu i dużo zieleni - taki powinien być tytuł posta.

Pullip Yona, MistyRose, leekeworld wig, Obitsu SBH body, Groove doll




Włosów Vanilli nawet nie będę komentować - nie zabrałam ze sobą szczotki i cicho liczę, że nikt nie zwróci specjalnie dużej uwagi na to, co dzieje się na jej głowie.

Pullip mocha, MIO kit, custom doll, Groove doll, Obitsu marrone, Obitsu body, HB, tan
Ze zdjęć Kiki aż jedno nadaje się do publikacji, ale jestem z niego szczególnie zadowolona! Pomijając może kawałek prześwietlonej sukienki, która nie jest - mam nadzieję - pierwszym rzucającym się w oczy elementem tego zdjęcia. 

Okej, a teraz zasypię was toną podobnych do siebie zdjęć samego ogrodu, bo a)kompletnie nie potrafię wybrać pomiędzy nimi i b)nie jestem w stanie stwierdzić, które są lepsze od innych, a mam na tyle dużo ładnych widoczków, że wrzucam wszystkie.









Widzę, że są do siebie podobne i widzę skopane kadry, ale chciałam pokazać wam, jak ładne jest to miejsce, więc liczę, że udało mi się to chociaż trochę. Ostatecznie odrzuciłam kilka zdjęć, które uznałam za zbyt słabe, żeby pokazać je światu i zostało to, co widzicie wyżej. Myślę, że wystarczy wrażeń na jednego posta, kolejny pojawi się prawdopodobnie na dniach - zależnie od tego, co wyjdzie z dzisiejszych zdjęć. Do następnego!

niedziela, 11 marca 2018

#111 Succulents

Nie jestem zbyt dobrą lalkową mamą, bo faworyzuję Kiki odkąd tylko się u mnie pojawiła, ale... kurczę, jest idealna. Dodatkowo parę dni temu przyszło do nas coś nie do zdobycia. Serio. Obitsu Marrone, którym chwaliłam się już wszędzie, gdzie tylko się dało, ale oczywiście pochwalę się także tu :---) Wyprodukowano 500 sztuk tego koloru, trochę lat temu, przez co aktualnie jest wykupione i prawie nie do zdobycia (a z pewnością nie w standardowej cenie), w dodatku wyłącznie z drugiej ręki. Obok niego powstało też ciemniejsze Obitsu Coconut w takim samym nakładzie, więc sytuacja z nim wygląda identycznie. Obitsu nie planuje raczej doprodukowania większej ilości, a szkoda - cieszyłoby się popularnością, zwłaszcza w Europie, gdzie pullipowi kolekcjonerzy lubią mieć swoje lalki na Obitsu. 
No to przejdę do zdjęć! 






Bardzo przepraszam, że są do siebie tak podobne - zrobiłam je w takiej ilości, że ciężko było mi wybrać jedno.



^To zdjęcie to jedno z moich dwóch faworytów^
(mimo dość dziwnego kadru)




^A to mój drugi faworyt, zdecydowanie^

Bardzo chciałam podziękować Marysi za pomoc przy wyfotoszopowaniu natrętnej nitki z paru zdjęć <3

Myślę, że mogło być lepiej, ale mimo to mam powód do bycia zadowoloną! 
Dorzucę jeszcze zdjęcia, które zrobiłam na rozgrzewkę, próbując wymyślić, gdzie robić zdjęcia :'-) Możecie ich nawet nie oglądać, nie obrażę się, ale nie lubię mieć niewykorzystanych zdjęć na dysku, no to wrzucam XD





Ostatnie zdjęcie to bonusowa psia dupa. Nie ma za co i do następnego, mam nadzieję, że odblokuję się lalkowo i zdjęciowo na dłużej niż jedną sesję! Zwłaszcza, że szykuje nam się lalkowy meet 24. marca we Wrocławiu, także będzie kolejny post, dużo lalek i mnóstwo zdjęć. Przy okazji zapraszamy każdego lalkowicza, który zechce się pojawić (Wrocław, godzina 14:00, Wroclavia na górze). Hejka!